If you can fill the unforgiving minute with sixty seconds worth of distance run...
Blog > Komentarze do wpisu

Dla miłośników Hitchcocka

Wielki reżyser znany był z tego, że musiał się pokazać - choć na sekundę - w każdym swym filmie. Poniżej kapitalny montaż tych cameo:

wtorek, 09 marca 2010, bartosz.weglarczyk

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/03/09 15:03:41
Rzeczywiście świetne. Pan w gazecie i pan z pieskami rozłożyli mnie na łopatki. ;)
-
2010/03/09 22:50:05
Rewelacyjny filmik! Aż nabrałem ochoty, żeby odświeżyć sobie któryś z filmów Mistrza.
-
2010/03/10 11:16:05
to było inne kino niż dzisiaj
-
2010/03/12 21:32:24
Brawa dla twórcy i kolejne dla redaktora za wyszperanie tego w sieci. Powinni to nazwać: mistrz kamuflażu
-
2010/03/14 20:04:33
Czy gdziekolwiek wypowiada choćby najkrótszą kwestię?
-
2010/03/15 08:30:39
@Tamizdat Nigdy, zawsze milczące było takie cameo:)
-
2010/03/23 19:32:54
a w którym filmie spływał (jako trup) Tamizą ?
-
2010/03/27 17:06:50
@staq - w zadnym nie splywal, tylko w tlumie gapiow ogladal jak tego trupa wyciagaja z Tamizy, to ten przedostatni clip z "Frenzy"
-
2011/01/21 21:53:25
Fajnie uwiecznić się na zawsze, [url=www.klimatyzacjapolska.pl]klimatyzacja[/url],
przeważnie każdy zna twarz aktorów, mało kto reżyserów.
wyborcza.pl
Bartosz Węglarczyk

Szef działu zagranicznego Gazety Wyborczej

↑ top | © Agora SA | design by kate_mac
Schronisko dla Zwierząt w Łodzi

Endgame

↑ Grab this Headline Animator

Subscribe to Endgame by Email