If you can fill the unforgiving minute with sixty seconds worth of distance run...
Blog > Komentarze do wpisu

Rok Obamy

Mija pierwszy rok prezydentury Baracka Obamy. W sumie więcej pozytywów niż negatywów, choć wyobrażam sobie, że ci z jego zwolenników, którzy spodziewali się cudu, nie doczekali się wszystkiego.

Fot. AFP

Pozytywy:

- ratowanie gaospodarki na dobrej drodze;

- projekt reformy służby zdrowia w bardzo zaawansowanym stadium;

- utrzymanie tempa wojny z terroryzmem, a nawet zwiększenie go (trzykrotnie zwiększenie liczby nalotów samolotów bezzałogowych na Pakistan);

- rozsądek w sprawie Guantanamo;

- kapitalne przemówienie przy odebraniu Nobla;

- świetna reakcja na trzęsienie ziemi na Haiti;

- zachowanie twardej ręki w sprawie Iranu;

Negatywy:

- fatalny początek stosunków z Rosją;

- brak pomysłu na Bliski Wschód (no, ale kto go ma?);

- fatalne potraktowanie (na szczęście odkręcone później) europy Srodkowej;

- katastrofa w Massachusetts.

Zgodnie z przewidywaniami Obama szybko zdał sobie sprawę, że świat z Gabinetu Owalnego wygląda inaczej niż ze sztabu wyborczego i z wiecu. W sporej części polityki zagranicznej Obama podąża śladami poprzedników, w tym Busha. W innych - np. w sprawie efektu cieplarnianego - Obama słusznie tę politykę zmienił.

Drugi rok będzie dla Obamy dużo trudniejszy. Część jego zwolenników się od niego odwraca i ta tendencja będzie narastać. Mało kto zauważył, że po pół roku Obama miał najniższe notowania od kilkudziesięciu lat. Teraz to się trochę wyrównało, ale widać wyraźnie, że wyborcy czekają na konkrety i doskonałe wystąpienia już nie wystarczą.

 

środa, 20 stycznia 2010, bartosz.weglarczyk

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/01/20 14:00:26
Pierwszy rok Obamy uczy, że Obama działa najlepiej wówczas, gdy z determinacją prezentuje politykę zgodną ze swoim programem i zasadami (głeboka, a nie symulowana reforma healthcare, pomoc dla Haiti, przeciwdziałanie patologiom Wall Street, wystąpienia w Kairze i Pradze, zdecydowana i wielopoziomowa, ale nie kowbojska i krzykliwa walka z terroryzmem I JEGO PRZYCZYNAMI, nacisk na kwestie klimatyczne, prawa człowieka, wymuszenie odpowiedzialności w świecie finansów i banków, rezygnacja z tzw. tarczy, wyraźniejsze niż za Busha - choć nadal bardzo słabe - wyrażanie oczekiwania, że Izrael zacznie dążyć do pokoju, a nie wojny itd
Najsłabsze efekty przynoszą natomiast próby bycia "ponadpartyjnym" i brak zdecydowanego prześwietlenia czasów Busha, zapowiedź ponownego nominowania Bernankego do FED, ugięcie się wobec opcji militarnej i wysłanie dodatkowych wojsk do Afganistanu...
Co do Massachusets, trudno tu winić Obamę, a sytuacja jest ciekawa: oto ludzie sfrustrowani skutkami neoliberalnej polityki i wywołanym przez tę politykę kryzysem, wybierają...kolejnego chłopca na posyłki Wall Street do senatu. To nauczka dla Demokratów, bo mieli ogromne możliwości, aby np. wprowadzić dobrą reformę ochrony zdrowia - okazywało się jednak, że ogromna część z nich też siedzi w kieszeniach korporacji raczej, niż pamięta o obietnicach. Teraz stracili większość "mocną" i zobaczymy, jakie wnioski z tego wyciągną. Jeśli dadzą się prowadzić dziwnym panom pokroju senatora Liebermana, to szybko pożegnają się również ze zwykłą większością...
-
2010/01/20 14:20:14
@BW Mało kto zauważył, że po pół roku Obama miał najniższe notowania od kilkudziesięciu lat.

Ale czego notowania? W odniesieniu do kogo? Nicht verstehen :/
-
2010/01/20 15:44:23
A winterm gawedzi jak najwety nie majac zielonego pojecia o atmosferze io nastrojach w spoleczenstwie amerykanskim.
Wlasnie Helthcare bill i jego nazbyt socjalistyczny i kosztowny charakter powoduje ze Brown wygral w MA najbardziej "liberalnym" stanie USA. A mieszkanc tego stanu dioskonale wiedza jak wyglady taki "panstwowy" system zdrowia bo maja go od wielu lat ... i jest tam bardzo niepopularny ... i oczywiscie niewyobrazalnie kosztowny - sredni koszt ubezpieczenia w MA jest dwukrotnie wiekszy niz srednia krajowa
Gledzienie lewackich internautow z Polski na tematy USA wyglada na tle rzeczywistych nastrojow w tym kraju bardzo zabawnie ...
A Coakley ... no coz kolejna arogancka Pelosi-bis, dziewczynka na posylki zielonego lobby i bardzo nielubiana przez mieszkancow MA wroci do swoich dwoch pieskow.
-
2010/01/20 17:26:03
Glowne osiagniecia Obamy, po roku administrowania:
- opanowanie stosownej i szybkiej reakcji na sygnal "czytaj teraz"
- czesciowe zaprzestanie powtarzania w nieskonczonosc obelg pod adresem Busha, glownie w wyniku znudzenia odbiorcy
- wywalenie monstrualnych pieniedzy, zadluzenie kraju bez sensu i skladu, a efekt rownie zalosny co w strefie euro - stymulacja przeszla w symulacje
- dreptanie bez sensu wokol Gitmo, ktorego zlikwidowac nie umie a utrzymac nie potrafi
- zaloty do globociepow i wykrecenie numeru w Kopenhadze - jeszcze raz kompletny brak kregoslupa
- gniot prawny: 2411 stron niedorzecznych sprzecznosci, pod szyldem "reformy" psu na bude potrzebnej
- hurra nalot na Haiti, rozpaczliwy desant w Massachusets, kiedy stolek pusty a kraj od roku nie ma lidera, zajetego robieniem sobie reklamy
- odwrot czarnej mniejszosci, zawiedzionej na Mesjaszu, ktory ich kompromituje gorzej niz hip-hop, crack i brud w ghetto Chicago
Z drugiej strony, na tle dokonan opaslego dewianta Clintona czy slabego w uszach Cartera, Obama nie jest taki znowu najgorszy. Jak na Demokrate, oczywiscie, po lewej stronie krzywej dzwonowej cudow oczekiwac nie mozna.
Ameryka to duzy kraj, przetrzymala juz nie takie pokazy niekompetencji, tylko szkoda czasu na eksperymenty niczym z pijanego snu Miczurina.
-
2010/01/20 17:50:06
@voytazz

Za Washington Post:

Obama now has the highest disapproval rating in the history of Gallup polling for a president entering his second year in office.

-
2010/01/20 19:10:14
Komentarz do "sukcesow" Obamy wyliczonych przez autora bloga:

- ratowanie gaospodarki na dobrej drodze;

Mogl wydrukowac 3 razy wiecej pieniedzy a wowczas "ratowanie gospodarki" byloby na jeszcze "lepszej drodze" ...zwlaszcza po roku, bo po 5, 25 czy 125 latach nastepne pokolenia na slowo Obama dostawalyby atakow wscieklosci splacajac jego dlugi.
Zreszta haslo "po mnie chocby potop" nie jest obce Demokratom, zwlaszcza tym co bardziej liberalnym.


- projekt reformy służby zdrowia w bardzo zaawansowanym stadium;

Ten punkt jest najzabawniejszy bo sugeruje ze obecnie w USA jest pustynia jesli chodzi o healthcare i kazda nabzdurniejsza reforma jest lepsza od tego co jest. Nonsens do megapotegi. Zreszta mieszkancy MA dali temu wyraz wczoraj.


- utrzymanie tempa wojny z terroryzmem, a nawet zwiększenie go (trzykrotnie zwiększenie liczby nalotów samolotów bezzałogowych na Pakistan);

Tempo jest tak utrzymane, ze ryzyko atakow w USA wzrasta bo ignoracja DEMs w temacie walki z terroryzmem jest powszechnie znana. No ale mogloby byc gorzej gdyby Obama kopiowal Clintona, na szczescie blizej mu do Busha, szkoda ze nie do konca)

- rozsądek w sprawie Guantanamo;

Jaki rozsadek??? Ze nie wie biedaczysko co zrobic!!! Rozsadek to mial Bush, trzymajac dzikusow z dala od teryrytorium USA i olewal ujadania lewackiej gawiedzi.


- kapitalne przemówienie przy odebraniu Nobla;

I co swiat z tego ma? Degustacje pseudointelektualna watpliwej jakosci ...
A nie moglby Obama takie wystapienia serwowac na salach wykladowych uniwersytetow Wschodniego Wybrzeza i Europy zamiast z pozycji stolka w Bialym Domu?

- świetna reakcja na trzęsienie ziemi na Haiti;

Ze niby co? Znowu duzo gada i wyslal te znienawidzone wojska do Haiti? Dobrze ze ma te wojska bo jakby pare kadencji tacy jak on porzadzili w USA to nawet tego by nie bylo, za to 3 razy wiecej biurokratow ktorych za pewne by nie wyslal ... a juz na pewno nie na ratunek ludziom w potrzebie.

- zachowanie twardej ręki w sprawie Iranu;

A na czym ta twarda reka polega? Bo nie zauwazylem... znowu na "swietnym" gadaniu?
-
2010/01/20 21:34:20
(Rednecki pokroju qrwestompa nie wykazują objawów otrzeźwienia, czyli: w Redneckowie bez zmian.)
Ciekawy tekst a apropos Mass. jest tutaj: www.tinyurl.pl?IZCM0zwY
Zobaczymy, czy demokraci wyciągną wnioski, o których tu słusznie mowa: Instead, the mandate should be for getting tough on Wall Street. The failure to do so, according to polls, is a big part of what's turning off independents.
Oby :)
-
2010/01/20 22:04:49
Panie Bartku,

Co dobrego jest w utrzymaniu twardej postawy wobec Iranu? Czy to zbliża Amerykanów do rozwiązania problemu programu atomowego? "Przypuszczam, że wątpię". Z drugiej strony, Obama próbował (moim zdaniem falstart, bo uczynił to bodaj w kwietniu ub.r.) wyjść do Irańczyków (życzenia na YT), ale nie ma za bardzo z kim rozmawiać. W tej chwili w irańskich elitach mamy do czynienia z przesileniem. Zależnie od zwycięzców wewnętrznych walk będzie kształtować się polityka USA. Zwycięstwo frakcji konserwatywnej oznacza, że JAKAKOLWIEK polityka USA wobec Iranu zakończy się na 99% fiaskiem. Zwycięstwo innej frakcji daje nadzieję, ale na pewno nie przy twardej postawie USA. Jeśli Obama tego nie zrozumie, zmarnuje szanse tak samo jak Clinton nie wykorzystał sukcesu Chatamiego a Bush zmarnował moment po ataku na WTC w 2001 roku.

pozdrawiam serdecznie,
PW
-
2010/01/20 22:18:11
Przemówienie przemówieniem, ale sama nagroda Nobla dla Obamy? Na zachętę! -"dopiero zaczyna, ale ma dużo dobrych chęci". (Czy na takiej samej zasadzie przyznaje się nagrodę Nobla w innych dziedzinach?) Słowa są ważniejsze od czynów, jak i chęci są od nich cenniejsze?... Zależy chyba kto mówi, kto ma chęci, kto robi, kto... ma wpływy i władzę?
-
2010/01/20 23:32:37
@winterm:
a koszulke "Save Polanski" nadal nosisz?
qwestmp przynajmniej tutaj mieszka, wiec ma nieco wieksze pojecie niz ty o tym jak np. wyglada sluzba zdrowia. Czego zreszta dowodza twoje "przenikliwe" analizy. Oby wiecej takich "strategow" bylo u Demokratow...
-
2010/01/21 05:41:41
"Ciekawy tekst a apropos Mass. jest tutaj: www.tinyurl.pl?IZCM0zwY "

Ciekawa to jest odpowiedz internauty na wypociny tego tepego i nieedukowalnego lewaka.
Takie nieliczne juz typki pojekuja i postekuja jeszcze po klesce w "starym stylu" ale przekonania juz coraz mniej nawet u nich. Co bardziej umiarkowani i rozsadni zajmuja pozycje centorwe i niezalezne, coraz dalej od Obamy, Pelosi i calej tej aroganckiej lewackiej bandy rozumiejacej polityke w mysl zasady ... im bardziej Amerykanie nie chca ich pomyslow tym bardziej utwierdza ich to w przekonaniu ze trzeba je wprowadzic w zycie. Bush przy takich zakutych "ynteligentach" to mocarz intelektu:
A ponizej odpowiedz internaty do tekstu lewaka J. Altara z Newsweek'a tak polecanego przez lewaka z Polski:
A swoja droga skad taki winterm ma wiedziec cos o swiecie jak on czytuje tylko lewicowych swirow???


Hooo booy, Johnny. Yeah, you stick with that explanation the same way that Linus clings to his ratty security blanket while sucking his thumb.

I'm a conservative and no, I do not want to see the health bill killed. I think it does need to be taken in back alley and beaten severely so the worst parts of it fall away.

Then you drag it out into the light of day under the C-Span cameras so the American public can see the proverbial sausage and laws being made in front of our eyes.

Good Lord, man. After seeing how this bill has been put together you almost feel like taking a shower after reading some of it. I've never seen such dirty, ugly deals made by a group of political men and women.

Yeah, Johnny, you just go on telling yourself and your liberal buddies that the Left needs to lurch even further left for a course correction. You do that.

We pick up what's left after the fall.

good luck wth that one. Let us know how it goes for you.


-
2010/01/21 23:41:20
Swietny felieton "Reagan amerykanskiej lewicy" na podsumowanie Roku Obamy napisal Marcin Bosacki. Doskonasle oddaje nastroj i atmosfere i kladzie wlasciwe akcenty na sprawy i ich odbior spoleczny.
Wlasnie przeczytalem i goraco polecam
wyborcza.pl/dziennikarze/1,84208,7470948,Reagan_amerykanskiej_lewicy.html

-
2010/02/01 22:55:29
Przyznano nagrody Grammy.
W swietle wyliczen "porazki i sukcesy" Obamy wg autora blogu warto w tym kontekscie dolozyc do kolumny "porazki" i te: Obama nie dostal Grammy.
Nie poznali sie na muzycznej magii jego przemowien. A szkoda bo wtedy wydarzenie trafiloby do kolumny "sukcesy".
Oczywiscie pisze to w konwencji zartu ale czyz nie zartem jest nagroda Nobla?
-
2010/02/01 23:30:11
wiadomosci.onet.pl/2122024,12,wielka_porazka_armii_usa_radar_nie_zadzialal,item.html

Tarcza antyrakietowa nie działa. Bardzo nam wszystkim przykro...
-
2010/02/03 09:35:39
Panie Redaktorze!

Piszę w innej sprawie, przeczytałem właśnie artykuł o zmianach nad którymi myśli Prezydent Miedwiediew i bardzo chciałbym usłyszeć Pana komentarz. Czy można prosić o komentarz?

Dziękuję,
mx
-
2010/02/04 16:04:01
"Tarcza antyrakietowa nie działa. Bardzo nam wszystkim przykro..."

Kolejny lewak ktoremu wydaje sie ze nazywa sie milion i za miliony cierpi. Co to znaczy "nam wszystkim"?

A teraz konkretnie. Trudno aby dzialalo cos o czym Obama mowil, ze nie dziala jeszcze w kampanii wyborczej gdy wiedze o tym projekcie mial zerowa. Z gory zakladal ze bedzie wycofywal, opoznial ten projekt wiec teraz trudno oczekiwac aby tarcza antyrakietowa dzialala. Ty naprawde lewaku jestes taki naiwny i spodziewasz sie, ze moze byc inaczej przy tym prezydencie ...
Przeciez jak Obama mowi, ze nie dziala to slowo staje sie cialem. W koncu jakie sobiektnic ewyborcze musi spelniac jak brak suckesow na innych polach.
Natomiast nie dziwi mnie fakt ze lewak taki jak ty cieszy sie gdy jakis projekt militarny nie udaje sie w USA natomiast udaje sie np wq Iranie, Korei Pln czy innym "demokratycznym" panstwie swiata.
-
2010/02/04 16:55:50
co to jest lewak?
Jakieś twoje słowo klucz? Fajnie tak żyć we własnym swiecie.
Zajechał mi drogę! a to lewak
Nie odbiera telefonu?! -lewak!
Złapałem gumę? -pewnie sprawka jakiegoś lewaka
Żona mnie zdradza? lewak, lewak niech go szlag!
-
2010/02/04 19:53:10
Gone again ....
-
2010/02/06 01:37:11
Is toleration for incessant ad personam attacks and intentionally derogatory behavior on the part of some contributors to this blog a deliberate policy of its owner?
-
2010/02/08 02:56:32
"Is toleration for incessant ad personam attacks..."

Sam to wymysliles czy skopiowales z telepromptera Obamy gdy oglaszal swiatu, ze nie rozmawia z Fox News?
-
2010/02/08 17:00:32
No proszę, "uderz w stół, a nożyce sie odezwą". I find it rather encouraging to see that you are, contrary to my initial impressions, quite capable of putting two and two together.
BTW, Nice try with the teleprompter. As a matter of fact, I read it all from the palm of my hand, where I had written it down so I wouldn't forget.
-
2010/02/08 19:37:02
Obama to dobry ideolog, polityk marny. Szkoda tylko, że te jego idee (hope/change) to nic nowego - socjalizm i progresywizym Europa już przerabiała od początku XX wieku i skutki były opłakane.
Ratowanie gospodarki - bez wątpienia OK, ale w przypadku gdyby wydawał te tryliony dolarów z własnej kieszeni, a nie z podatków ciężko pracujących Amerykanów, brnąc w długi które spłacać będą ich dzieci i wnuki...
-
2010/04/03 17:33:55
Obama nie zrobil nic i dalej robi niewiele. Jest za to doskonalym PRowcem. Daleko mi do republikanskich pogladow, ale wsrod demkratow mozna bylo wybrac bardziej znaczacego prezydenta. Znaczacego to zle \slowo. Bardziej sprawnego politycznie. Obama wizerunkowo sie jednak lepiej sprzedaje. Czym niby sie wyroznia? Poza tym, ze jest pierwszym czarnym prezydentem to nei zrobil do tej pory nic. I nic nie zrobi. Nie wypada wiec go czcic jak papieza.
wyborcza.pl
Bartosz Węglarczyk

Szef działu zagranicznego Gazety Wyborczej

↑ top | © Agora SA | design by kate_mac
Schronisko dla Zwierząt w Łodzi

Endgame

↑ Grab this Headline Animator

Subscribe to Endgame by Email