If you can fill the unforgiving minute with sixty seconds worth of distance run...
Blog > Komentarze do wpisu

Biden i wszystko OK

Wizyta wiceprezydenta Bidena nie przyniesie żadnych przełomych wydarzeń w stosunkach polsko-amerykańskich. A jednak jest bardzo ważna.

Przede wszystkim dlatego, że wreszcie do Warszawy przyjechał naprawdę wysoki rangą urzędnik amerykański. Człowiek, który ma duży wpływ na Obamę i na to, w jaki sposób prezydent postrzega świat.

Biden jest jednocześnie kimś, kto doskonale zna Europę i ją rozumie. Jako senator Biden angażował się bardzo w tworzenie amerykańskiej polityki wobec Europy, opowiadał się np. za przyjęciem Polski, Czech i Słowacji do NATO.

Wreszcie mamy więc na najwyższym szczeblu w Białym Domu kogoś, kto rozmawia z nami, może nawet nawiąże jakieś osobiste kontakty z naszymi decydentami.

To mało, ale zawsze coś. Zważywszy, jak nisko upadły ostatnio nasze stosunki, może dzięki tej wizycie zaczniemy się odbijać od dna.

środa, 21 października 2009, bartosz.weglarczyk

Polecane wpisy

  • Nie zawsze warto rozmawiać

    Polski MSZ źle zrobił nie odwołując wizyty ministra spraw zagranicznych w Warszawie kilka dni po tym, jak białoruska milicja siłą odebrała Polonii Dom Polski w

  • D'Alema i Cimoszewicz

    Ambasador RP przy UE Jan Tombiński powiedział europejskim dziennikarzom, że Polska jest przeciwna kandydaturze Massimo D'Alemy na nowe stanowisko prezydenta UE

  • Życie po tarczy

    Z piątkowej GW : Polska wciąż potrzebuje silnego sojuszu z USA. Tarcza mogła być jego podstawą, teraz trzeba po prostu poszukać czegoś w zamian Po wczorajszej d

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/10/21 15:15:28
dysydent: 1. osoba przeciwstawiająca się panującej ideologii; 2. dawniej: wyznawca innej religii chrześcijańskiej niż katolicka :)
chodziło pewnie o decydentów? bo nie sądzę, żeby Polska dorobiła się totalitarnego reżimu w ciagu ostatnich kilku miesięcy, kiedy mnie tam nie było :)
-
2009/10/21 16:26:57
No tak, Mr. Weglarczyk wymiata:) dysydenci... Jak już nawet w Wyborczej półanalfabetów zatrudniają to ja naprawdę nie wiem co mam w tym kraju czytać.
-
2009/10/21 17:45:06
Joe Biden jest najmniej mającym do powiedzenia wiceprezydentem w historii Stanów Zjednoczonych od czasów Harrego Trumana :)
-
2009/10/21 18:23:38
Nasze stosunki od dna się nie odbiją bo po tej wizycie USA nie będą miały jakiegoś nowego, specjalnego interesu w relacjach z Polską. To jest wizyta kurtuazyjna, wypadało - trochę z musu - wreszcie wysłać ważnego urzędnika USA do Polski i tak się stało.

Zgodzę się z opinią, że Europa Środkowo-Wschodnia przestała być dla USA elementem priorytetów bo - według naszych przyjaciół za oceanem - problemów w naszym regionie jest nieporównywalnie mniej niż 10 czy 20 lat temu, a są na świecie regiony, w których problemy zaczynają być dla USA naprawdę palące. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że taka polityka nie jest zbytnią naiwnością.

mx
-
2009/10/21 19:06:14
Przyjechał wujek z Ameryki, ładnie się uśmiechnął i co już wszyscy zachwyceni... A gdzie honor i godność narodowa?!
-
2009/10/21 19:06:24
Dnem były wasalne relacje z USA za czasów Busha - w tym sensie "odbicie od dna" jest oczywiste. Szkoda, że to odbicie następuje niemal wyłącznie z inicjatywy USA, bo nasi pseudopolitycy (i nie tylko) są do tamtego dna organicznie i światopoglądowo PRZYSSANI.
-
2009/10/21 19:22:44
Jakoś nie jestem przekonany do wpływów Joe Bidena na politykę Obamy. Raczej mam wrażenie, że jest chłopcem na posyłki. Tak czy siek mamy nowego ambasadora USA w Warszawie - tym razem dyplomatę a nie burmistrza (no offence Victor:) - i nad nim trzeba pracować.

Mam też nadzieję ze tym razem podejdziemy do amerykańskiej propozycji z większym dystansem negocjacyjnym. Niezmiennie pozostaję zwolennikiem jak najbliższych zwiazków z Ameryką, ale nie marzy mi sie wasalno-ekstatyczna polityka z czasów poprzedniej koalicji. Przy tarczy było już lepiej, ale Amerykanie szanują tych co się potrafia targować i oby Sikorski z Tuskiem o tym pamiętali.
-
2009/10/21 20:41:15
Jak to nic nie zmieni? Parę godzin Bidena w Polsce i Tusk prezydentem :)
-
2009/10/21 21:58:40
Tak zupełnie obok tematu: ciekawe, czy Biden chce mieć fotkę Air Force Two na tle Pałacu Kultury.
-
2009/10/21 22:03:28
@KISA: a ja jednak uważam, że lepiej robił błędy, niż być napuszonym bufonem, który nigdy przenigdy w życiu błędów nie robi.
-
2009/10/21 23:12:23
Obama i jego chlopiec na posylki Biden (bo zgadzam sie z tymi, ktorzy twierdza, ze Biden to tylko pionek) staraja sie wymazac to co kazdy widzi czyli swoja absolutna nieudolnosc w polityce zagranicznej, juz nawet nie mowie ze wzgledem Europy Wschodniej ale wogole. Juz tyle gaf wzgledem Polski nastrzelali, ze trzeba bylo wydac na przelot do Polski i powiedziec kilka slodkich slowek jak na pierwszej randce laknacym tego polskim politykom.
Pustymi gestami bez pokrycia mozna zadowolic bezmyslnych wyznawcow jakich poki co wciaz nie brakuje ... ale nikt rozsadny nie wierzy, ze propozycja czegos co ma byc zbudowane za 10 lat jest godna jakiejkolwiek uwagi. Fakty sa takie, ze Obama anulowal projekt realny z podpisanymi juz umowami a obiecuje gruszki na wierzbie za 10 lat. To ja mu moge za 10 lat sprzedac Atlantyde...
Jedyny fakt godny odnotowania to kolejna glupota slynacego z glupot eksperta Demokratow od spraw zagranicznych - Mr president Tusk ... powiedzial Pan "wicepremier" Biden ...
Polscy politycy lubia cukier, rosyjscy smieja sie z takich gestow typu reset i otwarcie ponizaja obecna administracje (skoro sie sama tego prosi) o czym bolesnie przekonala sie Clinton podczas ostatniej wizyty. No ale Nobel juz jest czekamy teraz na Grammy Award i Zlota Palme... lol
wyborcza.pl
Bartosz Węglarczyk

Szef działu zagranicznego Gazety Wyborczej

↑ top | © Agora SA | design by kate_mac
Schronisko dla Zwierząt w Łodzi

Endgame

↑ Grab this Headline Animator

Subscribe to Endgame by Email