|
Blog > Komentarze do wpisu
Wideo: komentarz do NoblaSzczerze gratuluję panu Ahtisaariemu Nobla. To nie on siebie wybierał, więc nie jego wina, że znalazł się na linii ognia. piątek, 10 października 2008, bartosz.weglarczyk
TrackBack
Komentarze
Gość: bardot, aud186.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/10/10 16:20:42
patrzy pan w prompter? ;) panie Bartoszu.
aa. oczy mnie piekielnie bolą od tych wszystkich filmików. słowo pisane, panie Bartoszu. słowo pisane. prosze. ;) 2008/10/10 16:42:04
@KIMM8: może bym ci nawet i odpowiedział, ale ty już wiesz, że żenada, więc co się będę przemęczał. Miłego weekendu.
2008/10/10 17:34:44
Panie Bartku, czy to przypadkiem nie mialo byc "To NIE on siebie wybierał, więc nie jego wina, że znalazł się na linii ognia." ?
Gość: Janekdokwadratu, dmc153.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/10/10 18:35:31
Bartku, with all due respect, wydaje mi się że dostrzegam pewne nieścisłości w Twoim rozumowaniu re: nagroda dla Carter'a. W klipie nazywasz ten przypadek przytyczkiem pod adresem USA (owszem, w jakiejś mierze nim był), lecz najwyraźniej nie masz nic przeciwko temu aby Komitet Noblowski dziś poczynił podobny krok w stosunku do Chin lub Rosji. Czy powszechnie szanowana instytucja oparta na szczytnych zasadach humanistycznych (przynajmniej w zasadzie) taka jak KN nie winna była zabrać jednoznaczny głos w owych czasach odnośnie postępowania USA? Łatwo zapominamy jakie oburzenie wywołąło to postępowanie na całym świecie. W Europie miliony ludzi wychodziło w proteście na ulicę. Wydaje mi się, że ówczesną decyzję KN należy oceniaż w ówczesnym kontekście. Co więcej, Carter osobiście zdziałał więcej dla pokoju jako prezydent USA i później niż wiele ludzi chlubiących się tę samą nagrodą. Gdybym był Amerykaninem, cieszyłbym się z tej decyzji tak jak Polak cieszyłby się gdyby wybrano Polaka. My two cents' worth.
2008/10/10 19:16:52
@JANEKDOKWADRATU: to strasznie, że stawiasz na jednym poziomie pstryczek dany Bushowi z wyrazem poparcia dla ludzi walczących o prawa człowieka w reżimach te prawa gnębiących. Naprawdę uważasz, że dawanie Nobla Carterowi na złość Bushowi to to samo, co dawanie Nobla Wałęsie w czarnych czasach po stanie wojennym?
Oczywiście, że Amerykanie cieszyli się z nagrody dla Cartera. Tu jednak chodzi o to, że Komitet, który potrafił wesprzeć ruchy demokratyczne w Polsce, czy w Birmie, boi się tego zrobić w dużych mocarstwach, takich jak Chiny czy Rosja.
Gość: canadol, d75-155-132-148.bchsia.telus.net
2008/10/10 20:20:59
Mozna to nazwac pstryczkami, ale Carter jak najbardziej zaslugiwal na Nobla. To on w zasadzie doprowadzil do pokoju miedzy Egiptem a Izraelem. Prezydent Egiptu i premier Izraela dostali wtedy Nobla, a on nie. Trzeba tez pamietac, ze Carter bardzo popieral prawa czlowieka i obywatela we Europie Wschodniej, w tym Polsce. Doprowadzil do duzego odprezenia zimnowojennego. Trzeba pamietac, ze Solidarnosc powstawala za jego kadencji...........
Nagrode przyznaje komitet POKOJOWY, wiec na miejscu bylo danie pstryczka Bushowi za niepotrzebne pchanie sie do wojny.
Gość: Gr, 230-tor-1.acn.waw.pl
2008/10/10 20:43:20
Bartku, a może byś się nauczył, że mówi się "dwatysiącedrugi", a nie "dwutysięcznydrugi"? Już nawet nie chodzi o to, że wykształconemu człowiekowi nie przystoi tak żenujący błąd. Ale ty zdaje się w telewizji występujesz?
Gość: Nataniel, adsl-76-222-55-98.dsl.emhril.sbcglobal.net
2008/10/10 22:23:30
Zaslugi Jimmy Cartera:
Zniszczenie ekonomi USA, stopy 21%, Inflacja 13.5%, wysokie bezrobocie, wskaznik biedy 20.5%, wzrost wydatkow rzadowych, wdrazanie nierealnej ekonomi Keynesa. Wzrost cen na rope, kolejki przy stacjach, benzynowych, przez kontolowanie cen paliw. Brak poparcia dla Szaha Iranu doprowadzilo do objecia wladzy przez fundamentalistow islamskich i do kontroli przez nich bogatych zloz ropy, wraz z manipulacja podazy, co z kolei doprowadzilo do powstania i uaktywienia sie al-Qaidy, Talibow i Hezbollah (September 11 w USA). Oskarzeniem Szaha przez Cartera bylo torturowanie i rzekoma smierc okolo 3000 wiezniow. Wielu z nich oskarzonych bylo o szpiegostwo na rzecz ZSRR. Ironia losu jest to, ze Ayatollah Khomeini zamordowal wiecej ludzi w pierwszym roku po przewrocie niz szahowski SAVAK w ciagu 25 lat. Atak na ambasade US i trzymanie zakladnikow przez 444. Nieudolnosc Cartera w polityce zagranicznej, jak proby ratowania zakladnikow planem, ktory nie byl przedstawiony Joint Chiefs, co spowodowalo utrate 8 maszyn i smierc 8 zolnierzy. To przeciez Khomeini przedstawil PLO idee samobojcow wysadzajach sie w powietrze w zbiorowiskach ludzkich, a ktory oferowal rodzinom samobojcow $35000. Khomeini byl architektem Hezbollach do prowadzenia wojny z Izraelem i aby zniszczyc wielokulturowa demokracje w Libanie. Hezbollach zabilo 241 US Marines w Bejrucie w 1982 roku. Znajac slabosc mieczaka Cartera, bolszewicy z ZSRR zaatakowali Afganistan, z planami ekspansji do Oceanu Indyjskiego. Inwazja ta dala przyczyny do powstania Talibow. Iranska rewolucja dodprowadzila do wojny Iraku z Iranem, gdzie zginelo przeszlo milion ludzi, w tym dzieci jako zolnierze bez broni, ktora musieli sami zdobywac. Ta wojna zachecila pozniej Hesseina do inwazji Kuwejtu, co doprowadzilo do Operacji Desert Storm i baz w Poludniowej Arabi co rozjatrzylo Islamistow i co bylo m. in. przyczyna do ataku bin Ladena na Ameryke. Gdyby US popierala szaha Iranu i jego nastepcow to historia wygladalaby inaczej w ciago ostatnich 25 lat.. Carterowskie owoce kleski polityki wzgledem Iranu odczuwa sie do dzisiaj, ktora doprowadzila do potopu radykalizmu islamskiego, do terroryzmu, do Talibow i al-Qaidy. Prywatna, cicha dyplomacja wyslannika Cartera przez Billa Clintona do Pln. Korei, doprowadzily do umocnienia sie tamtego, stalinowskiego w metodach rezimu. Gdy Clinton dowiedzial sie o programach nuklearnych w 1944 roku, to precyzyjne ataki na reaktor Yongboyong odstraszylyby Pln. Koree od dalszych prob z bronia jadrowa. Po powrocie z dyplomatycznej podrozy Carter wychwalal koreanskiego ludobujce jako "energicznego i inteligentnego leadera". Carter atakowal Reagana za zbytnia agresywnosc do wrogow USA, szczegolnie w stos. do ZSRR. Gdy Carter odszedl z urzedu, ZSRR zajmowalo Granade, Afganistan. Kontrole nad Kanalem Panamskim zostalo oddane w obce rece.. Samoloty nie mogly latac, okrety wychodzic w morze z powodu braku personelu i czesci zamiennych. Produkcja strategicznych bombowcow B-1 zostala zaprzestana, a ekonomia byla w takim stanie, ze nie potrafila sie sprzeciwic zbrojnej ekspansji Sowietow.. I mowi sie w USA, ze Neville Chamberlain w porownaniu do Cartera to jak Dirty Harry. Nastepna ironia jest to, ze Carter promuje swoje Biblijne adio-books dla dzieci. Ktos doradza Carterowi, ze jak chce zobaczyc najgorszego prezydenta w USA jaki istnial to powinien spojrzec w lustro. Istniej jeszcze cala plejada nikonczacych sie "Sukcesow" Cartera.
Gość: Staszek, 191-moc-1.acn.waw.pl
2008/10/10 22:45:31
Nataniel - dawno nie czytalem takiego steku bzdur. Udownodnij mi chocby, w jaki sposob rewolucja w Iranie miala przyczynic sie do terroryzmu radykalow sunnickich.
W jaki sposób wiążesz Hezbollah z 11 września? "Wielu z nich oskarzonych bylo o szpiegostwo na rzecz ZSRR" Nie znaczy to, że byli szpiegami. "Oskarzeniem Szaha przez Cartera bylo torturowanie i rzekoma smierc okolo 3000 wiezniow." To nie Carter oskarżał Mohammada Rezę, a naród irański. "Iranska rewolucja dodprowadzila do wojny Iraku z Iranem," Byłby to uprawniony zarzut, gdyby to Iran zaatakował swojego sąsiada. Było jednak inaczej. "To przeciez Khomeini przedstawil PLO idee samobojcow wysadzajach sie w powietrze w zbiorowiskach ludzkich, a ktory oferowal rodzinom samobojcow $35000. Khomeini byl architektem Hezbollach do prowadzenia wojny z Izraelem i aby zniszczyc wielokulturowa demokracje w Libanie." Podaj dowody. "Atak na ambasade US i trzymanie zakladnikow przez 444." Ani Carter nie zaatakował ambasady, ani Chomejni. "Ironia losu jest to, ze Ayatollah Khomeini zamordowal wiecej ludzi w pierwszym roku po przewrocie niz szahowski SAVAK w ciagu 25 lat." Nie bronię tu nikogo, ale w obu przypadkach mamy do czynienia z działaniami podejmowanymi w zupełnie różnych sytuacjach. Porównanie jest więc błędne.
Gość: Janekdokwadratu, dmk95.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/10/11 00:07:38
@ Bartek
Oczywiście, że nie stawiam pstryczek dany Bushowi na równi z Noblem danym Wałęsie. Zgadzam się, że KN ma mniej odwagi gdy chodzi o mocarstwa niż miał w przypadku Polski Czy Birmy. No cóż, taki świat. Odwagi sę nie zadekretuje. Chodziło mi o to, że sprowadzanie sprawy Nobla dla Cartera do kwestii zrobienia na złość Bushowi and company, jest nieporozumieniem i krzywdzące dla Cartera. Przyznanie tej nagrody było decyzją całkowicie wiarygodną za względu na zasługi Cartera. A tak na marginesie, sądze, że przyznanie Nobla Wałęsie było co najmniej w takiej samej mierze pstryczkiem pod adresem ZSRR i Breżniewa, co Polski. W owych czasach, ZSRR było bez porównania groźniejszym mocarstwem od dzisiejszej Rosji. Może więc KN jest po prostu mniej odważny niż kiedyś...
Gość: Mc0v, mail22.anonymouse.org
2008/10/11 06:04:47
Dobrze powiedziane.
Gratulacje nie Komitetowi Noblowskiemu, tylko dyplomatom z Chin i Rosji. Odwalili kawal dobrej roboty, ze tak sie wyraze. A przesladowani? Kogo oni dzisiaj obchodza... -- McOv Janusz A. Majcherek: "Na pewno mogą spać spokojnie ci, którzy w III RP wyłudzili renty, zasiłki i świadczenia socjalne. W IV RP uczciwość też będzie mieć granice." |
|
żenada.