If you can fill the unforgiving minute with sixty seconds worth of distance run...
Blog > Komentarze do wpisu

Implozja w sztabie Clinton

Kłopoty Hillary Clinton się piętrzą. Mam coraz większe wrażenie, że poza Hillary i Billem mało kto wierzy, że pani senator może jeszcze zdobyć nominację Demokratów. Mogę się oczywiście mylić.

Ale problemów pani Clinton ma więcej i więcej. W niedzielę do dymisji podał się Mark Penn, najbliższy i najważniejszy strateg pani Clinton. Penn musiał odejść, bo wyszło na jaw, że niedawno spotkał się w Waszyngtonie z przedstawicielami rządu kolumbijskiego, którzy chcieli, by jego firma konsultingowa pomogła im lobbować w Kongresie za ratyfikacją porozumienia o wolnym handlu między USA i Kolumbią.

Problem w tym, że pani Clinton mówi, że układ jej się nie podoba, bo doprowadzi do zmniejszenia liczby miejsc pracy w Ameryce. Pal licho, czy to prawda, ale rzeczywiście głupio ta sytuacja wyglądała i wielu zwolenników Clinton naciskało ją w weekend, by wyrzuciła Penna z pracy.

Jego odejście do wielka strata dla sztabu, bo Penn jest jednym z najbardziej błyskotliwych strategów politycznych w USA i bez niego pani Clinton będzie jeszcze trudniej.

poniedziałek, 07 kwietnia 2008, bartosz.weglarczyk

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2008/04/07 11:28:08
Czyli pozamiatane. Jak Pan myśli czy Clinton wycofa się w najbliższych miesiącach czy agonia trwać będzie do konwencji?
-
2008/04/07 12:30:10
a 'najbliższe miesiące', to nie aż do konwencji? ;)
-
2008/04/07 13:42:19
@KIMM8: może tak być.

@marchewa79: myślę, że będzie walczyć co najmniej do Pensylwanii. Potem może odpuścić, w zależności od wyniku.
-
Gość: Schumack, 102-191.echostar.pl
2008/04/07 15:25:29
LOL .Pamiętam jak kiedyś forsował pan Al'a Gora na prezydenta :D Powyższa notka to niestety ten sam level.
Polecam artykuł o Pennie na blogu NY times'a.To on wymyślił strategie dużych stanów przez którą Hillary dostaje baty.
Mark wymiatał ale za czasów Billa teraz jego odejście wcale nie osłabia Hillary.Zresztą ona i tak już przegrała więc nic to nie zmieni.

Speaking to Beth Fouhy of the Associated Press, Democratic strategist Chris Kofinis, who had been a spokesman in John Edwards campaign, said Penns departure was needed.
The worst kept secret in the whole Democratic race was that Penns campaign strategy was not working and that the Clinton campaign has unfortunately paid the price, Kofinis said. The truth is this the best move the Clinton campaign could have made and something that I imagine most Clinton supporters wished had happened months ago.
thecaucus.blogs.nytimes.com/2008/04/07/the-early-word-penn-fallout/#more-4743
-
2008/04/07 17:56:49
Clinton "slipin' and slidin'.
"In the latest CNN "poll of polls," Hillary Clinton now holds a 7 point lead over Obama, 49 percent to 42 percent. Nine percent remain unsure of their vote.
That gap is 4 points narrower than a similar CNN poll of polls conducted Friday."

Czy "Billary" polegnie w Pensylwani?
-
2008/04/07 18:28:58
Clinton polegnie w Pensylwanii. Oczywiście nie będzie to takie proste tzn. zwycięży w tym stanie ale to będzie pyrrusowe zwycięstwo więc de facto polegnie. I nawet jeżeli będzie walczyć dalej, a nie odbierajmy jej tego prawa, to raczej nie wygra konwencji. W efekcie Obama uzyska nominacje i stanie do walki z McCainem.

Strategia Marka Penna była ciekawa zwłaszcza wobec faktu, ze Clinton dysponowała mniejszą ilością środków niż Barak Obama. Niestety system liczenia głosów w prawyborach Dems okazał się dla Hillary niekorzystny. Poprzednie kampanie Penna sprawdziły się znakomicie, więc pewnie i tym razem nie było powodu od razu odrzucić jego pomysł. A potem było już za późno. Czy była to najlepsza z możliwych opcji jaka miała Clinton do wyboru pewnie dowiemy się ze wspomnień jej sztabowców.

Póki co wygląda na to, ze Obama ma mniejsza tendencję do generowania wpadek. A może po prostu Demokraci tak bardzo chcą w niego uwierzyć, że nie zwracają uwagi na jego pomysły, deklaracje jego żony czy doradcy duchowego.
-
Gość: Tha Doggfather, system858917590.mtvk.pl
2008/04/07 21:02:35
Myślę, że Clinton padnie, ale dopiero na konwencji. Bo ona jest tak chciwa, że nie podda się do końca. A jak już nominują Obamę to nie zdziwiłbym się gdyby poparła McCaina, z czystej zazdrości. Już raz powiedziała, że McCain ma całe życie doświadczenia politycznego a Obama żadnego.Wtedy to była czysta gra wyborcza, ale jeśli przegra nominację, nie będzie miała już nic do stracenia.....
-
2008/04/07 21:25:24
@tomas.fowler

"Demokraci tak bardzo chcą w niego uwierzyć, że nie zwracają uwagi na jego pomysły, deklaracje jego żony czy doradcy duchowego."

A moze wlasnie zwracaja?
-
2008/04/07 21:39:15
@doggfather

fachura z Ciebie, jak sie patrzy!
wyborcza.pl
Bartosz Węglarczyk

Szef działu zagranicznego Gazety Wyborczej

↑ top | © Agora SA | design by kate_mac
Schronisko dla Zwierząt w Łodzi

Endgame

↑ Grab this Headline Animator

Subscribe to Endgame by Email