If you can fill the unforgiving minute with sixty seconds worth of distance run...
Blog > Komentarze do wpisu

Arab prezydentem Izraela (no, prawie)

Tomek Bielecki zauważył, że arabski deputowany do Knesetu przejął dziś obowiązki przewodniczącej izraelskiego parlamentu, która pojechała do USA.

A ponieważ przewodniczący Knesetu ma sporo uprawnień przysługujących głowie państwa - np. przyjmuje listy uwierzytelniające od nowych ambasadorów - więc od dziś Arab jest prawie-prezydentem Izraela.

wtorek, 27 lutego 2007, weglarczyk

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Witold Repetowicz, host-47-10.spray.net.pl
2007/02/28 06:54:39
No cóż skoro muzułmanin (prawie) moze wkrotce zostac prezydentem USA ....

Witold Repetowicz
www.witoldrepetowicz.blog.onet.pl
-
2007/02/28 11:05:32
Znowu na tym blogu pojawiają się nieścisłości, mimo że na blogu pana Bieleckiego akurat tych nieścisłości nie ma.

Otóż przewodniczący Knesetu normalnie wcale nie ma tych uprawnień o których Pan pisze.

Przewodniczący Knesetu ma tylko teraz uprawnienia prezydenta, ponieważ izraelski prezydent Mosze Kacaw został odsunięty od władzy, bo okazał się gwałcicielem.

Natomiast pan Bielecki również mija się z prawdą pisząc, że Mosze Kacaw został odsunięty w związku ze śledztwem o molestowanie. Otóż Kacaw jest oskarżony nie tylko o molestowanie, ale również o gwałty na kilku kobietach, a także mataczenie i wpływanie na świadków. Kacaw to izraelski Łyżwiński, dobrze że nasz jest tylko posłem.
-
Gość: Tupecik, aboq92.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/02/28 11:34:58
Do Libanczyka

Sprostowanie kolego. Za bardzo się zapedziłeś z tym Łyzwinskim. On nie ma postawionych zarzutów przez Prokuraturę i nie jest jeszcze skazany prawomocnym wyrokiem przez Sąd. Jak będzie miał zarzuty to wtedy mozna powiedziec o domniemanym przestępstwie ale jeszcze nie dokonanym.

Ten Arab nie ma uprawnień Prezydenta. Ale ten art świadczy o usilnym udowodnieniu jaki to Izrael jest demokratyczny i pozbawiony rasizmu. A to nieprawda. W Strefie Gazy dzieją się straszne rzeczy, które mi przypominają łapanki (Nablus) z czasów nazistowskich i są walki w Zachodnim Brzegu Jordanu.

Niedawny news:
Najwyższy Sąd w Izraelu odrzucił petycję mieszkańców arabskich wiosek i zezwolił izraelskiemu rządowi skonfiskować 132 akrów ziemi, aby utworzyć strefę buforową dla bezpieczeństwa żydowskich osiedli Avnei Hefetz i Einav Hashomron.
Dzieki temu krok po kroczku będa powiekszac ziemie.
-
Gość: bąk, 212.160.172.7*
2007/02/28 11:52:47
szkoda, że komentarze pod newsem strącają na ziemię. przez chwilę można było odnieść wrażenie zgody międzynarodowej (międzyetnicznej?) i było bardzo przyjemnie.
-
2007/02/28 15:43:48
@Tupecik: Jeśli tobie to co dzieje się w nablusie przypomina łapanki z czasów nazistowskich to łyżwiński powinien przypominać ci nie gwałciciela a Hannibala Lectera.
-
Gość: Tupecik, abol245.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/01 10:52:02
Do SENMAN

"Jeśli tobie to co dzieje się w nablusie przypomina łapanki z czasów nazistowskich to łyżwiński powinien przypominać ci nie gwałciciela a Hannibala Lectera"

Wydałeś wyrok na człowieka, któremu jeszcze nie postawiono żadnych zarzutów i nie skazano go prawomocnym wyrokiem Sądowym. Dlatego Twój wpis całkowicie Ciebie dyskwalifikuje jako rozmówcę.
-
2007/03/01 11:12:37
Libańczyk
Kacaw nie jest gwałcicielem, bo jeszcze nic mu nie udowodiono, to primo.
Secundo, wszyscy, którym przejęcie obowiązków prezydenta mydli oczy, czy odwrotna sytuacja byłaby możliwa w jakimkolwiek kraju arabskim? Żeby prezydentem (choćby na chwilę i umownie) został Żyd?
-
2007/03/01 14:37:50
@aapa:

1. W żadnym kraju arabskim nie ma licznej mniejszości żydowskiej, a arabscy obywatele Izraela stanowią co najmniej 20% ludności.

2. A czy wyobrażasz sobie, żeby Amerykanie wybrali na prezydenta żyda albo muzułmanina? Bo ja nie.

3. Kacaw jest oskarżony o gwałty, ma postawione zarzuty. Nie masz absolutnie żadnych podstaw do tego żeby pisać "Kacaw nie jest gwałcicielem". To tak jakbyś pisał w trakcie procesu Saddama że Saddam nie jest zbrodniarzem bo jeszcze nic mu nie udowodniono.
-
2007/03/01 15:38:44
@LIBANCZYK: porównywanie Kacawa do Saddama Husajna jest co najmniej głupie, a moim zdaniem dyskwalifikujące w publicznej debacie.
I napisz jeszcze, jak to się stało, że w żadnym kraju arabskim nie ma licznej mniejszości żydowskiej. Bo klimat dla Żydów za ciepły?
-
Gość: Polak w Ameryce, 146.9.105.10*
2007/03/01 17:05:54
@BW
A co myslec o sefardyjskich Zydach w Jemenie i Iranie? Kacaw emigrowal z Iranu, jezeli pamiec mnie nie myli. Podobno wciaz mowi farsi. Aco myslec o mniejszosciach zydowskich w innych krajach arabskich, warto wrocic do kilku dobrych ksiazek o historii Izraela i ruchu syjonistycznym oraz rozpadzie Imperium Ottomanskiego.
Polecam D, Fromkina "A Peace to End All Peace" i H.M Sachara, "History of Israel".
Moze to wina nie Arabow a Turkow i Brytyjczykow, ktorzy hamowali emigracje zydowska do Palestyny jak to tylko bylo mozliwe.
-
2007/03/01 19:19:18
@bartosz.weglarczyk: "I napisz jeszcze, jak to się stało, że w żadnym kraju arabskim nie ma licznej mniejszości żydowskiej."

A jak to się stało, że Arabowie stali się mniejszością na terenach, na których znajduje się państwo Izrael? Mimo że sto lat temu Żydów było tam 10%?
-
2007/03/01 19:32:15
@LIBANCZYK: czyli nie potrafisz odpowiedzieć na moje pytanie. CBDU.
-
Gość: Polak w Ameryce, 146.9.105.10*
2007/03/01 19:49:39
@BW & LIBANCZYK: Wydaje mi sie, ze Libanczyk odpowiedzial na pytanie, bedac w zgodzie z prawda historyczna. To Izrael zasiedlal Palestyne, wypychajac na zewnatrz Arabow. W ramach brytyjskiego protektoratu w Palestynie i wczesniej, jedyni Zydzi tam obecni zajmowali sie ochrona swietych miejsc, tak jak czynia to chrzescijanie w Nablusie i Betlejem po dzis dzien. Ich utrzymanie bylo finansowane przez skladke w gminach w diasporze, glownie w Polsce i Rosji. To znaczy, ze mniejszosc zydowska, poza Zydami sefardyjskimi nie byla obecna Na Bliskim Wschodzie lub w Afryce (Etiopia).
-
2007/03/01 19:55:11
@POLAK W AMERYCE: moje pytanie brzmiało: JAK TO SIĘ STAŁO, ŻE W ŻADNYM KRAJU ARABSKIM NIE MA LICZNEJ MNIEJSZOŚCI ŻYDOWSKIEJ? Jeśli w odpowiedzi libańczyka widzisz odpowiedź na to pytanie, prosze, wskaż je.
-
2007/03/01 20:00:27
@bartosz.weglarczyk: "czyli nie potrafisz odpowiedzieć na moje pytanie."

No więc odpowiadam jeszcze raz.

W żadnym kraju arabskim nie ma licznej mniejszości żydowskiej, bo tamtejsi Żydzi stali się większością na terenie na którym byli mniejszością, wypędziwszy stamtąd większość - Arabów. Dopiero po wypędzeniu Arabów w 1948 roku z dzisiejszego Izraela Żydzi zostali wypędzeni z krajów arabskich i Iranu.

The Palestinian exodus (Arabic: الهجرة الفلسطينية al-Hijra al-Filasteeniya) refers to the refugee flight of Palestinian Arabs during the 1948 Arab-Israeli war. It is called the Nakba (Arabic: النكبة), meaning "disaster" or "cataclysm", by Palestinians.

During the war of 1948, many fled or were expelled from their homes in the part of the land that would become the State of Israel to other parts of the land or to neighbouring countries.

The UN estimates their number at 711,000 [2] while the Israeli estimate of the refugees is 420,000 and the Palestinian estimate is 900,000.
en.wikipedia.org/wiki/Palestinian_exodus

Immigration of Holocaust survivors and Jewish refugees from Arab lands doubled Israel's population within a year of independence. Over the following years approximately 850,000 Sephardi and Mizrahi Jews fled or were expelled from surrounding Arab countries and Iran. Of these, about 600,000 settled in Israel; the remainder went to Europe and the Americas (see Jewish exodus from Arab lands).
en.wikipedia.org/wiki/Israel
-
Gość: Polak w Ameryce, 146.9.105.10*
2007/03/01 20:11:34
@BARTOSZ WEGLARCZYK:
Pytanie a zatem i odpowiedz wymuszalaby polityke i dalsze spory o polityczne interpretacje. Palestyna tak jak Kosowo i kilka innych miejsc na ziemii byla i jest miejscem wielkich migracji i "ethnic cleansing". Trudno wiec oczekiwac etnicznej kompozycji jakiej oczekujemy w Stanach czy tez w Europie Zachodniej z modelem wieloetnicznego wspolzycia kilku lub kilkunastu grup. Jezeli sugeruje Pan, ze Arabowie oczyscili Zydow etnicznie na swoim terytorium, nie jest to prawda. Zydzi sefardyjscy jako mniejszosc wciaz zyja w fundamentalistycznym islamskim Iranie. To panstwo Izrael w latach 70-tych w ramach zasiedlania Izraela (w tym Zachodniego Brzegu Jordanu i Strefy Gazy)) sciagnelo Zydow z innych krajow, glownie z terenow obecnego ZSRR. Czy pamieta Pan uklad miedzy Mengistu Hajle Mariamem i rzdem izraelskim w sprawie emigracji Zydow etiopskich? Ale to polityka i nie warto o niej rozmawiac. Pan sugeruje, ze kraje arabskie sa tak rasistowskie (antysemickie?), ze nie toleruja mniejszosci zydowskiej na swoim terytorium. Ale to tylko moja interpretacja Panskiego pytania.
-
2007/03/02 10:11:46
@LIBANCZYK: Piszesz tak, jakby sytuacja Żydów np. w Arabii Saudyjskiej byla taka sama, jak sytuacja Arabow w Izraelu. Proponuje, zebys napisal protest do p.o. prezydenta Izraela.
-
2007/03/02 13:21:59
@bartosz.weglarczyk: W Arabii Saudyjskiej nie ma Żydów, więc nie rozumiem o co chodzi z tą sytuacją.
wyborcza.pl
Bartosz Węglarczyk

Szef działu zagranicznego Gazety Wyborczej

↑ top | © Agora SA | design by kate_mac
Schronisko dla Zwierząt w Łodzi

Endgame

↑ Grab this Headline Animator

Subscribe to Endgame by Email